Wiesz, co trzeba zrobić. Nie wiesz, dokąd to prowadzi ani jak to wykonać.
Jeden dzień, tylko Ty i ja. Wychodzisz z trzema rzeczami naraz: wizją stanu docelowego, kolejnością wdrożeń na 12 miesięcy i sposobem wykonania pierwszych kroków. Plus przełamanie blokady, przez którą dotąd nie zrobiłeś tego, co od dawna czujesz, że powinieneś zrobić.
Policz sześć rzeczy.
Ile decyzji o wartości poniżej tysiąca złotych przeszło przez Ciebie w ostatnim miesiącu?
Ilu klientów w tym roku podpisało umowę i zostało wdrożonych bez Twojego udziału?
Ilu potencjalnych klientów trafiło do biura z Twoich działań marketingowych, a nie z poleceń?
Ile osób dotyka tej samej faktury, zanim wyjdzie z biura?
Ile razy w miesiącu ktoś w zespole liczy coś kalkulatorem obok otwartego programu księgowego?
Ilu członków zespołu ma zapisany zakres decyzji, które podejmują bez pytania Ciebie?
Jeśli większość tych pytań wskazuje na Ciebie, to nie jest problem zespołu. To jest brak struktury – i dokładnie z tym pracujemy na Dniu Strategicznym.
Piętnaście spraw, wszystkie ważne,
żadna nie ruszona.
To nie jest problem czasu. Awansowałeś, doszkoliłeś, oddałeś udziały, za każdym razem dokładałeś człowieka do systemu, który nie istniał. Nie kupuje się struktury osobą. Najpierw struktura, potem człowiek – i najpierw obraz końca, potem kolejność.
Z czym przychodzisz
- Wciąż jesteś zaangażowany w czynności operacyjne – urlop planujesz pod terminy deklaracji.
- Lista zadań rośnie od lat. Kolejność zmienia się co tydzień.
- Cennik nieaktualizowany od dwóch, trzech lat – bo „klienci odejdą”.
- „Nie mam komu tego oddać. Próbowałem i nie wyszło.”
- Na konferencjach słyszysz, że potrzebujesz procedur. Nikt nie pokazał Ci, jak je napisać i kiedy je wprowadzić.
- Wiesz, że tak nie powinno być, ale to jeszcze nie jest wizja.
Z czym wychodzisz
- Wizja stanu docelowego na 12 miesięcy i kierunek na 3 lata – w godzinach i w wartości firmy, nie w deklaracjach.
- Sekwencja pierwszych 90 dni – trzy do pięciu pozycji, każda z datą i osobą.
- Sposób wykonania pierwszych trzech kroków – nie tylko co, ale jak dokładnie.
- Dwie szybkie wygrane policzone na Twoich liczbach – zwykle cennik i koszt Twojej godziny.
- Struktura zarządzająca na papierze – kto, za co, do jakiego progu decyduje bez Ciebie.
- Praca z blokadą „nie mam komu tego oddać” – żeby nie wróciła w tej samej formie.
Przed. Dzień. Po.
Dzień Strategiczny to nie „spotkajmy się i pogadajmy”. To proces z przygotowaniem przed sesją i pracą po niej.
Mówię to wprost już tutaj i powtórzę w mailu przed sesją, żeby nic Cię nie zaskoczyło: przed rozejściem się dostaniesz ode mnie propozycję dalszej współpracy – z kwotą i datą ważności. To piętnaście minut jako dodatek do sześciu godzin, nie ich część. Możesz z niej nie skorzystać. Wizja, sekwencja, raport i asystent AI są Twoje niezależnie od tej decyzji.
Pięć elementów.
Jedna cena.
Dzień Strategiczny to nie sama sesja. To pakiet, w którym każdy element ma jedno zadanie: żeby to, co ustalimy, zostało wdrożone – a nie wylądowało w segregatorze obok poprzednich planów.
14 pytań
przed sesją
Dostajesz je mailem po rezerwacji. 60–90 minut Twojej pracy – nie szukaj idealnych odpowiedzi, szukaj prawdziwych. Czytam wszystko przed spotkaniem, nie na spotkaniu. Puste rubryki też pracują: puste pola wskazują, gdzie zaczyna się dzień.
6 godzin 1:1
+ wspólny lunch
Stacjonarnie w Warszawie, sześć bloków pracy. Dlaczego sześć, nie siedem: przy siedmiu ostatnia godzina traci wartość, a to w niej układa się kolejność. Lunch jest częścią dnia – to moment, w którym pada to, czego nie mówi się przy stole roboczym.
Raport
w 24–48 godzin
Diagnoza w sześciu filarach, wizja stanu docelowego, sekwencja pierwszych 90 dni: trzy do pięciu pozycji, każda z datą i osobą – a dopiero za nią pełna lista zadań jako pula. Każdy wątek kończy się zdaniami „co teraz rozumiesz”, zapisanymi Twoim językiem. Dokument do pokazania wspólniczce albo kadrze.
GEM – asystent AI
na 12 miesięcy
Zbudowany na kontekście Twojej sesji: zna strukturę biura, Twoje liczby i wszystkie decyzje z dnia. Pytania wdrożeniowe, sprawdzenie decyzji przy planie, przypomnienie ustaleń – przez cały rok. Szczegóły niżej.
Follow-up 60 min
po 1–2 tygodniach
Nie miłe podsumowanie. Sprawdzenie: co z sekwencji zamknięte, co się zablokowało – i korekta kolejności, jeśli rzeczywistość zdążyła coś zmienić.
Sześć godzin.
Agenda z Twoich odpowiedzi.
Sztywnej agendy nie ma – każdy dzień strategiczny jest inny, bo każda firma jest inna. Agenda w dużej mierze wynika z Twoich odpowiedzi na czternaście pytań z maila: elastycznie rozkładamy, analizujemy i układamy te obszary biznesu, które najszybciej dadzą największe rezultaty, przede wszystkim eliminację wąskich gardeł i strategię działania na najbliższe 12 miesięcy. Nie na wszystko znajdziemy odpowiedzi w sześć godzin, ale ze wszystkiego wynikną konkretne zadania, żeby te odpowiedzi znaleźć.
Jedna żelazna zasadaNajpierw gdzie. Potem jak. Wychodzisz z kolejnością: co pierwsze, co drugie i dlaczego odwrotnie nie zadziała.
Przykładowy przebieg – proporcje układamy pod Twoje odpowiedzi
60 min
Gdzie jesteś i gdzie chcesz dojść
Konfrontacja Twoich odpowiedzi z maila ze stanem faktycznym. Nazwanie wąskiego gardła z adresem. Wizja stanu docelowego na 12 miesięcy i 3 lata – bez niej reszta dnia nie ma z czego wynikać. Filar: przywództwo.
45 min
Ile to naprawdę kosztuje
Liczenie na głos: marżowość klientów, cennik, koszt Twojej godziny. Tu powstają dwie szybkie wygrane – policzone na Twoich liczbach, nie na przykładach z prezentacji. Filar: sprzedaż.
75 min
Kto co robi, gdy Ciebie nie ma
Struktura zarządzająca, właścicielstwo klienta, próg decyzyjny, ramy delegowania. Tu pada praca z blokadą „nie mam komu tego oddać” – najdłuższy blok dnia, bo bez niego reszta się nie ruszy. Filary: przywództwo, HR.
Wspólny lunch
Nie przerwa techniczna. To moment, w którym zwykle pada to, czego nie powiedziałeś przy stole roboczym.
60 min
Jak to działa dzisiaj i gdzie się zacina
Mapa przepływu dokumentu, bramki kontroli, drogi wejścia, fakturowanie. Sufit narzędzia. Zanim padnie jakakolwiek rekomendacja technologiczna, ujawniam swoje udziały i partnerstwa – w tym udziały w Alterze. Nie na końcu i nie na pytanie. Filary: procesy, technologia.
45 min
Skąd biorą się klienci i ile są warci
Segmentacja, polityka cenowa, przewidywalność pozyskania, produkty dodatkowe. Filary: sprzedaż, marketing.
45 min
Kolejność i sposób wykonania
Ułożenie wszystkiego w sekwencję. Co pierwsze, co drugie, czego nie robimy w tym roku. Przy pierwszych trzech pozycjach: jak dokładnie to wykonać. Daty i osoby. Wszystkie filary.
15 min
Co dalej – propozycja z kwotą i datą
Zapowiedziana wcześniej propozycja dalszej współpracy. Piętnaście minut jako dodatek do sześciu godzin, nie ich część. Decyzja należy do Ciebie – sekwencja i raport są Twoje tak czy inaczej.
Sam przeszedłem tę drogę.
W tej samej branży.
Nie jestem konsultantem z zewnątrz branży ani trenerem z prezentacją. Prowadzę Cię przez drogę, którą sam przeszedłem – a jej sekwencja jest w publicznych dokumentach, które Ty umiesz sprawdzić lepiej niż ktokolwiek inny w Polsce.
Arek Lewandowski. Mówię z okopów, nie z teorii.
W branży księgowej spędziłem dziesięć lat. Najpierw sześć i pół roku w księgowości – od korporacyjnych centrów usług, gdzie przejmowałem i układałem procesy, po codzienną pracę na księgach. Potem cztery lata budowy własnego biura rachunkowego. Po drodze dołożyłem to, czego biuro wymaga poza księgowością: technologię w software housie, zarządzanie na studiach MBA i psychologię biznesu na SWPS.
Zanim przyszedł wzrost, była porażka. Zbudowałem oprogramowanie dla biur rachunkowych, wziąłem na nie 150 tysięcy złotych kredytu i straciłem wszystko w pół roku – bo talent w rozmowie to nie jest system sprzedaży. Z tej lekcji powstało biuro: od zera do 3,3 mln zł w cztery lata i ponad 350 klientów B2B na stałej obsłudze. W ostatnim roku ten sam portfel obsługiwaliśmy zespołem o dziesięć osób mniejszym niż w szczycie, bez zwolnień, przychód urósł o 17,2%, a koszt osobowy spadł o 12,6%.
W listopadzie 2024 wyszedłem z operacji i z zarządu – firma pracowała i rosła beze mnie. Dziś pokazuję właścicielom biur, w jakiej kolejności zbudować system, który nie potrzebuje ich przy każdej decyzji.
Sekwencja wyjścia w dokumentach
Sprawozdanie za 2023 podpisane, za 2024 już bez podpisu, zmiana właściciela rok później. Altera sp. z o.o., KRS 0000855858.
Ta sama branża, ta sama droga
6,5 roku w księgowości, potem własne biuro: 292 tys. → 1,29 mln → 2,81 mln → 3,30 mln. 350+ klientów B2B.
Dowód produktywności
Ten sam portfel klientów, zespół o dziesięć osób mniejszy niż w szczycie – bez zwolnień. Przychód +17,2%, koszt osobowy −12,6%, usługi obce płasko.
Zaplecze merytoryczne
Licencjat z finansów i rachunkowości. MBA z pracą o modelu przywództwa na przykładzie własnej firmy. Magisterium z psychologii biznesu w toku.
Zero konfliktu interesów
Nie wrócę do prowadzenia biura i nie skupuję biur. Nie jestem ani Twoim przyszłym konkurentem, ani kupującym.
Policz to, zanim
policzysz cenę dnia.
Cena stoi na jednej rzeczy: na tym, co ten dzień odblokowuje w pierwszym kwartale. Poniżej rząd wielkości przy obrocie 1,2–1,6 mln zł – a na sesji, w bloku drugim, liczymy to samo na Twoich liczbach, nie na moich.
Klienci na cenach sprzed kilku lat to najdroższa uprzejmość w tej branży. Repricing robi się drugi, nie pierwszy – i na sesji powiem Ci dlaczego oraz od których klientów zacząć.
Wzrost bez rekrutacji jako pierwsza odpowiedź: ten sam portfel obsłużony tym samym zespołem. Nie przez zwolnienia – przez to, że ludzie przestają robić to samo trzy razy. Sprawdziłem to na własnym biurze.
Przykładowe ustalenia,
które weszły do raportów.
Każdy dzień jest inny, ale kierunki ustaleń się powtarzają. Cztery przykłady – bez nazw firm, bo raporty są objęte poufnością: to, co ustalimy u Ciebie, też nigdzie nie trafi.
Próg decyzyjny 5 000 zł dla kierowniczek: decyzje poniżej progu zapadają bez właściciela. Zapisane, zakomunikowane zespołowi, z datą startu.
Aktualizacja cennika zaczyna się od klientów o najniższej marżowości godziny, nie od najstarszych umów – z gotową ramą komunikacji, która nie brzmi jak podwyżka.
Fakturowanie przestaje być ostatnim procesem miesiąca. Najpierw rozdzielenie wyliczeń, które je blokują – bo to nie administracja, tylko cash flow firmy.
Właścicielstwo klienta: jedna osoba prowadzi klienta od wejścia do deklaracji, a właściciel wychodzi z bieżącej weryfikacji – z datą i nazwiskiem w sekwencji.
Opinie właścicieli pojawią się w tym miejscu wyłącznie za ich zgodą i pod nazwiskiem – żadnych anonimowych laurek.
GEM. Asystent AI,
który zna Twoją sesję.
GEM działa w środowisku Google Gemini i jest budowany na kontekście tej konkretnej sesji: zna strukturę Twojego biura, Twoje liczby, wąskie gardła i wszystkie decyzje z dnia. Dostajesz do niego dostęp na 12 miesięcy. Link przychodzi osobnym mailem w ciągu 24 h od raportu.
To nie jest ogólny czat AI, któremu wszystko trzeba tłumaczyć od zera. To narzędzie skonfigurowane po Twojej sesji – na Twoim raporcie i Twojej sekwencji.
- Pytania wdrożeniowe między sesjami – kiedy utkniesz na konkretnym kroku z listy, nie czekasz dwóch tygodni na rozmowę.
- Sprawdzenie decyzji przy planie – zanim coś zrobisz, sprawdzasz, czy to zgodne z kolejnością, którą ustaliliśmy.
- Przypomnienie ustaleń – szczegóły rozmowy wietrzeją po trzech miesiącach. GEM je pamięta.
- Onboarding w 5 minut – pierwsza rozmowa to potwierdzenie, że GEM dobrze rozumie kontekst.
Czego GEM nie robi
- Nie ma dostępu do Twoich systemów
- Nie wykonuje za Ciebie żadnych akcji
- Nie zastępuje kontaktu ze mną
Do czego służy
- Pytania wdrożeniowe przez cały rok
- Decyzje sprawdzane przy planie
- Ustalenia z sesji zawsze pod ręką
Sześć zdań, które słyszę
najczęściej.
Rzadko pracuję z biurami poniżej 1,5 mln zł przychodu rocznie. Jeżeli jesteś poniżej tej skali, ale jesteś zdeterminowany, masz pieniądze na inwestycję i chcesz szybko rosnąć, rozmowa kwalifikacyjna jest po to, żeby to sprawdzić. Jeśli któreś z tych zdań brzmi jak Twoje, ten dzień jest po to, żebyś przestał je powtarzać.
Zaangażowany w kluczowe procesy
„Nie prowadzę firmy. Stworzyłem sobie etat.”
Weryfikacja, sprzedaż, trudni klienci albo trudne decyzje: któreś z tych rzeczy nadal idą przez Ciebie. Firma rośnie, a Twoja rola się nie zmienia od lat, zmienia się tylko liczba rzeczy na Twoim biurku.
Delegowanie już próbowałeś
„Nie mam komu tego oddać. Próbowałem i nie wyszło.”
To zdanie brzmi jak diagnoza zespołu, a prawie zawsze jest diagnozą braku struktury: progu decyzyjnego, właścicielstwa klienta, ram. W bloku trzecim pracujemy dokładnie z tym.
Sufit wzrostu
„Tak dalej nie urośniemy.”
Klienci są, popyt jest, a każdy kolejny klient oznacza kolejny etat i jeszcze więcej Ciebie. Model, który dowiózł Cię tutaj, nie zawiezie Cię dalej – i Ty to czujesz pierwsza.
Czas przestał się spinać
„Masz kierowników. Masz doświadczonych ludzi. I nadal wychodzisz o 22:30.”
Nie dlatego, że źle zarządzasz kalendarzem. Dlatego, że firma jest zbudowana tak, że bez Ciebie stoi. Kalendarz to objaw – pracujemy z przyczyną.
Pytanie o wartość
„Czy to, co zbudowałem, jest w ogóle coś warte?”
Może myślisz o sprzedaży za kilka lat. Może po prostu chcesz wiedzieć, że te kilkanaście lat pracy ma wartość poza pensją. Na sesji rozmawiamy o tym, co dziś obniża wycenę – i w jakiej kolejności to zdejmować.
Masz wspólnika
„Musiałbym to najpierw przegadać ze wspólnikiem.”
Spółki dwóch wspólników to częsty układ w tej branży. Na sesję przychodzicie oboje – struktura zarządzająca ustalona bez jednego z was rozpada się w pierwszym tygodniu. Cena bez zmian.
Dzień kończy się planem.
Rok jest do wykonania.
Wychodzisz z kolejnością na dwanaście miesięcy. Część właścicieli wykonuje ją sama, z raportem, asystentem i kursem. Część woli przejść ten rok ze mną: to jest Mentoring Premium, roczny program po dniu strategicznym, z godziną jeden na jeden co miesiąc, otwartymi konsultacjami dwa razy w tygodniu i zespołem, który odpowiada w dobę. Wchodzi się do niego wyłącznie po dniu, a propozycję z kwotą dostajesz na miejscu, w ostatnim kwadransie.
Dzień Strategiczny
czy Analiza Operacyjna?
To nie są dwa szczeble tej samej drabiny, to dwa różne wejścia dla dwóch różnych zamówień. Jeśli w grę wchodzą oba, Dzień Strategiczny idzie pierwszy: stawia tezy, które analiza potem weryfikuje od dołu.
| Dzień Strategiczny | Analiza Operacyjna | |
| Z kim | Wyłącznie z Tobą, 1:1, u mnie w Warszawie | Z całą firmą, przy stanowiskach, u Ciebie |
| Co wychodzi | Wizja stanu docelowego, kolejność wdrożeń na rok, sposób wykonania pierwszych kroków | Ścieżka danych przez firmę, wąskie gardła według kosztu, plan przejścia w fazach |
| Kiedy to wejście | Gdy blokadą jest brak obrazu końca, kolejności albo sposobu wykonania | Gdy chcesz wiedzieć, jak firma naprawdę pracuje i co myśli zespół |
„Na dniu strategicznym pracuję z Tobą i z tym, co masz w głowie. Na analizie pracuję z Twoją firmą i z tym, czego o niej nie wiesz. Powiedz mi, czego dziś potrzebujesz bardziej.”
6 997 zł netto
do 31 grudnia 2026.
To cena okna wprowadzającego – buduję w nim portfolio udokumentowanych wdrożeń w tej niszy i mówię o tym od początku. Od stycznia 2027 w planie jest 9 997 zł netto. Cena stoi na jednej rzeczy: na tym, co ten dzień odblokowuje w pierwszym kwartale.
| Rozmowa kwalifikacyjna, 30 min, Zoom | przed decyzją |
| 14 pytań przygotowawczych mailem | 60–90 min Twojej pracy |
| Sesja 1:1, sześć bloków + wspólny lunch | 6 h, Warszawa |
| Raport: wizja, sekwencja 90 dni, pełna lista | 24–48 h po sesji |
| GEM – asystent AI na Twoim kontekście | 12 miesięcy |
| Follow-up: co ruszyło, co się zablokowało | 60 min, po 1–2 tyg. |
| Wszystko w jednej cenie | 6 997 zł netto |
Twoja cena dziś
FAQ.
Jeśli masz pytanie, którego tu nie ma – napisz: info@areklewandowski.com. Sonia Ceglarek odpisuje w ciągu 24 h w dni robocze.
Czy jeden dzień może być wart 6 997 zł?
Policz to na swoich liczbach, nie na moich obietnicach. Przy obrocie 1,2–1,6 mln zł aktualizacja cennika o 15% to 180–240 tys. zł rocznie. Wzrost obsłużony bez dwóch kolejnych etatów to 150–200 tys. zł rocznie. Obie te rzeczy liczymy na sesji, na Twoich danych – to są dwie szybkie wygrane z bloku drugiego.
Cena stoi na tym, co ten dzień odblokowuje w pierwszym kwartale. Jeśli po rozmowie kwalifikacyjnej uznam, że u Ciebie tego nie odblokuje – powiem to i wskażę tańsze wejście.
Ile mojej pracy to naprawdę wymaga?
Konkretnie: 30 minut rozmowy kwalifikacyjnej, 60–90 minut na czternaście pytań przed sesją, sześć godzin sesji z lunchem, lektura raportu i 60 minut follow-upu. Nie szukaj idealnych odpowiedzi na pytania – szukaj prawdziwych. Puste rubryki też pracują: pokazują, gdzie zaczyna się dzień.
Dlaczego cena ma wzrosnąć od 2027?
6 997 zł to cena okna wprowadzającego – buduję w nim portfolio udokumentowanych wdrożeń u właścicieli biur i mówię o tym otwarcie od pierwszego dnia. Od stycznia 2027 w planie jest 9 997 zł netto. W oknie wprowadzającym zniżki się nie łączą.
Kiedy najlepiej to zrobić?
Wtedy, kiedy masz powód, żeby zacząć. Odkładanie tego na „po sezonie” albo „jak trochę odetchnę” oznacza kolejne miesiące w tym samym modelu. Sekwencję pierwszych 90 dni układamy z uwzględnieniem Twojego kalendarza podatkowego, więc sesja ma sens w każdym momencie roku, także w sezonie. Zaczynam z tymi, którzy chcą, a najlepsze, co możesz zrobić dla przyszłego sezonu, to wejść w niego z nową strukturą.
Prowadzimy biuro we dwoje. Kto przychodzi?
Oboje. Struktura zarządzająca i kolejność wdrożeń ustalone bez jednego wspólnika rozpadają się w pierwszym tygodniu – bo każde z was wraca do biura z innym planem. Sesja w duecie ma tę samą cenę i tę samą agendę.
Dzień Strategiczny czy Analiza Operacyjna?
Na dniu strategicznym pracuję z Tobą i z tym, co masz w głowie. Na analizie pracuję z Twoją firmą i z tym, czego o niej nie wiesz. Powiedz mi na rozmowie, czego dziś potrzebujesz bardziej.
Jeśli w grę wchodzą oba – Dzień Strategiczny idzie pierwszy. Szczegóły Analizy Operacyjnej tutaj.
Co, jeśli na dniu wyjdzie, że najpierw trzeba zbadać firmę?
Wtedy mówię to wprost. Najczęstszy sygnał: nie umiesz odpowiedzieć, ile osób dotyka tego samego dokumentu albo kto realnie decyduje pod Twoją nieobecność. Plan zbudowany na założeniach zamiast na stanie faktycznym to budowanie na niepotwierdzonych danych – wtedy Analiza Operacyjna wchodzi jako krok zerowy: 14 997 zł netto, jedna cena, dojazd i nocleg w cenie.
Czy sesja może być online?
Nie. Sesja jest stacjonarna, w Warszawie. Sześć godzin tej pracy przez kamerę to inna praca – a wspólny lunch, na którym pada często najważniejsze zdanie dnia, nie ma wersji zdalnej.
Jak wygląda rozmowa kwalifikacyjna?
30 minut, Zoom, termin rezerwujesz przez Calendly. Pada na niej diagnoza, nie prezentacja – wychodzisz z niej z czymś, czego nie wiedziałeś, niezależnie od decyzji. Kończy się jednym z dwóch: terminem sesji albo wskazaniem innego wejścia, najczęściej kursu i społeczności na br20.pl. NIP zbieram na końcu, nie na początku.
Zaczynamy od rozmowy,
nie od przelewu.
Rozmowa kwalifikacyjna: 30 minut, Zoom, bez opłaty. Pada na niej diagnoza, nie prezentacja. Kończy się terminem sesji albo wskazaniem tańszego wejścia. Jeśli masz powód z datą – umów ją teraz.
Wolisz napisać? info@areklewandowski.com